Wszystko się zjebało (gdy urodziłam dziecko). Autoportret matki.

Spoiler alert – jednak nie wszystko stracone. Ale, aby zrozumieć dlaczego, trzeba dotrzeć do końca tego wielowątkowego artykułu. Moja opowieść to głównie moje spojrzenie, choć odważam się czasem użyć liczby mnogiej, widząc jak wiele matek zmaga się z tymi samymi…





